Prowadź swój pług przez kości umarłych – Olga Tokarczuk

Tytuł jest cytatem zapożyczonym od Wiliama Blake’a, którego utwory pomaga tłumaczyć swojemu uczniowi Janina Duszejko – główna bohaterka powieści i jednocześnie jej narratorka. 
Pani Janina oprócz tłumaczenia poezji Blake’a, zajmuje się astrologią, jest emerytowaną nauczycielką i mieszka w Kotlinie Kłodzkiej, gdzie dogląda podczas zimy domów letniskowych. 
Wokół Pani Janiny zaczynają dziać się dziwne rzeczy… Dochodzi do kilku morderstw…
 
Nasza bohaterka, zagorzała obrończyni praw zwierząt, sugeruje kto mógłby być mordercą, ale jako, że w okolicy uchodzi ona za niegroźną, aczkolwiek trochę zwariowaną i ekscentryczną starszą panią, nikt nie daje jej wiary…

Olga Tokarczuk podejmuje w tej książce temat moralności, zwłaszcza jeśli chodzi o nasze zachowanie wobec naszych braci mniejszych – zwierząt; oraz naszego przekonania, że możemy decydować o ich życiu i śmierci. 

A jak to w prozie Olgi Tokarczuk – opisywane wydarzenia są pretekstem do zatrzymania się na chwilę i zastanowienia się nad życiem w ogóle, nad jego sensem.

Zatrzymania się również w czasie, bowiem to mają do siebie książki Olgi Tokarczuk – czytając je ma się wrażenie, Drodzy Czytelnicy, że czas się zatrzymał, przestrzeń przestaje istnieć i że jesteśy tylko my i ta książka…

Choćby dlatego warto…

Patrycja

Nie mając czasu prawie na nic, zawsze znajdę jednak czas na czytanie. Jedni uznają to za niegroźne dziwactwo, inni dzielą tę pasję… Zbuntowałam się przeciwko szalonemu tempu w jakim mija nasza codzienność i postanowiłam podzielić się moimi pasjami z szerszym gronem. Na razie jest o książkach. Wkrótce będzie o innych rzeczach, które dostarczają mi pozytywnych emocji. A od tych ostatnich jestem poważnie uzależniona :)))

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *