Anna Inn w grobowcach świata – Olga Tokarczuk

Znacie sumeryjski mit o bogini Inannie? Ja wcześniej nie znałam. Jak każdy z nas, czytałam mity greckie, trochę mniej rzymskie. Jednak z religią sumeryjską lub wierzeniami Mezopotamii dotąd się nie spotkałam.
Inanna, główna bogini sumeryjskiego panteonu, ma wiele wcieleń w sumeryjskich wierzeniach 
i nosi różne imiona (Innin, Innini, Isztar, Anunitu). 

 

Pochodziła z sumeryjskiegio miasta Uruk i była boginią wojny i miłości (także tej fizycznej) płodności, pogody i upraw. Nie była, bynajmniej, “grzeczną dziewczynką”. Choć przypisywano jej jednego “ukochanego” (którego sama skazała na śmierć), nie stroniła od kochanków i uciech ciała.  Lubiła wojnę – plac, na którym ćwiczyła sztuki walki nazywano “placem zabaw Isztar”. 
Wg sumeryjskiej mitologii, Inanna, żądna władzy, posunęła się do podstępu, aby uzyskać me – zbiór mocy nadawanych bóstwom. Upiła boga Enkiego piwem i potrzebne jej moce mu po prostu wykradła. 
Uzbrojona w tę siłę postanowiła sprawdzić, czy uda jej się zejść do zaświatów i stamtąd powrócić. Zachowała jednak odrobinę rozsądku, i zdając sobie sprawę z siły swojej siostry Ereszkigal – pani ciemności, poprosiła swoją przyjaciółkę i powiernicę Ninszubur, aby sprowadziła pomoc, jeśli w ciągu trzech dni nie wróci…
Inanna była przedstawiana jako przebiegła i pewna siebie: swojej urody i jej siły. Samowolna i nieposłuszna wobec swojej boskiej rodziny. Była sobą i nie starała się nikogo innego udawać…
 
Mit o Inannie poznałam dzięki Oldze Tokarczuk i jego współczesnej wersji – powieści “Anna Inn w grobowcach świata”. 
Autorka przeniosła wydarzenia z mitu o niesfornej bogini do współczesnego, a wręcz futurystycznego świata.
Świat ten, mimo postępu technicznego, nadal rządzony jest przez prastarych bogów, którzy są, nomen omen, mężczyznami. Nie nadążają za Inanną i jej pomysłami. Nie akceptują jej stylu bycia, jej poczucia wolności i tego, że ma własne zdanie. 
 
Olga Tokarczuk wyraźnie daje czytelnikowi do zrozumienia, ze w “Anną Inn w grobowcach świata” chciała podkreślić siłę, jaka w kobietach drzemie. I że często, tymi, którzy siły tej nie akceptują, lub nawet boją się jej, są mężczyźni. Kreując postaci bogów – ojców Inanny, którzy odmawiają jej pomocy, autorka pokazuje mężczyzn, którzy nie chcą, aby świat się zmieniał, tym bardziej, aby uczestniczyły w tym kobiety. 
 
Zatem, “Anna Inn w grobowcach świata” będzie lekturą jak najbardziej aktualną, biorąc pod uwagę wszystkie ostatnie wydarzenia z wieszakiem na ubrania w tle…
 Poza tym, jak zwykle u Olgi Tokarczuk – wspaniała proza, napisana z ogromną dawką emocji. 
Książka inna niż wszystkie, choć motyw zejścia do zaświatów (w literaturze zwany po prostu “motywem zejścia” lub motywem “katabasis”), był już niejednokrotnie wykorzystywany.
Szczerze? Drodzy Czytelnicy, nie umiem wyrazić słowami jej wyjątkowości… Sami musicie przeczytać!

Patrycja

Nie mając czasu prawie na nic, zawsze znajdę jednak czas na czytanie. Jedni uznają to za niegroźne dziwactwo, inni dzielą tę pasję… Zbuntowałam się przeciwko szalonemu tempu w jakim mija nasza codzienność i postanowiłam podzielić się moimi pasjami z szerszym gronem. Na razie jest o książkach. Wkrótce będzie o innych rzeczach, które dostarczają mi pozytywnych emocji. A od tych ostatnich jestem poważnie uzależniona :)))

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *