O książkach i nie tylko, czyli Moli Książkowej rozmowy…

Kończyłyśmy właśnie z M. przerwę śniadaniową kiedy rozmowa zeszła na ulubione pozycje do czytania. A że ja to leżąc w łożku, a ona z kolei na fotelu…  Przypomniawszy sobie zdarzenie z poprzedniego wieczora, powiedziałam:

– wiesz, przy łóżku mam taką półeczkę. Wczoraj zrobiłam sobie herbatę, postawiłam na tę półeczkę, już pełnię szczęścia osiągam: czytam w łóżeczku, ciepła herbatka na wyciągnięcie ręki… I nagle biorę do ręki kubek, i jakoś tak niefortunnie, że..

– Nie gadaj, wylałaś na książkę?!

-Nie, na szczęście tylko na pościel…

 

Patrycja

Nie mając czasu prawie na nic, zawsze znajdę jednak czas na czytanie. Jedni uznają to za niegroźne dziwactwo, inni dzielą tę pasję… Zbuntowałam się przeciwko szalonemu tempu w jakim mija nasza codzienność i postanowiłam podzielić się moimi pasjami z szerszym gronem. Na razie jest o książkach. Wkrótce będzie o innych rzeczach, które dostarczają mi pozytywnych emocji. A od tych ostatnich jestem poważnie uzależniona :)))

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *