Nowe logo Moli Książkowej

– -Mamo zrobię Ci niespodziankę, tylko nie wchodź do pokoju – powiedział mój 11-letni syn – zawołam Cię jak skończę

Oczywiście, zawsze taki “zakaz” traktuję poważnie, więc zaczekałam w “moim pokoju” (dla niewtajemniczonych, mój syn mając lat około 4 wskazywał pomieszczenia w domu “to mój pokój, to pokój taty a to pokój mamy –

i…. wskazał na kuchnię…). 

Po półgodzinie dobiegło mnie wołanie “juuuuż” i moim oczom ukazało się logo Moli Książkowej na miarę naszych czasów: z maseczką i zapasami środków higienicznych 🙂

Ogłaszam więc, że Mola Książkowa będzie swego owego loga używać dopóki epidemia trwa… 

I życzę Wam, Drodzy Czytelnicy, duuuużo zdrowia!

Patrycja

Nie mając czasu prawie na nic, zawsze znajdę jednak czas na czytanie. Jedni uznają to za niegroźne dziwactwo, inni dzielą tę pasję… Zbuntowałam się przeciwko szalonemu tempu w jakim mija nasza codzienność i postanowiłam podzielić się moimi pasjami z szerszym gronem. Na razie jest o książkach. Wkrótce będzie o innych rzeczach, które dostarczają mi pozytywnych emocji. A od tych ostatnich jestem poważnie uzależniona :)))

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *